Wiara kontra doświadczenie

Dzieci bezgranicznie ufają w rodzicielską miłość, więc pierwsze zderzenie ich ufności z zachowaniem rodziców opartym na ich lęku (nie-miłości) jest zdarzeniem traumatycznym. W tym momencie zostają zarażone wątpliwością co do miłości jako swojej natury.

Wątpliwość przyciąga to, co ją potwierdza, czyli kolejne rozczarowania brakiem miłości u innych ludzi. W końcu w ludzkim doświadczeniu jest już tyle zranień, że lęk przed cierpieniem powoduje odrzucanie tego, na czym nam zależy najbardziej. Doświadczenie zapisane w umyśle morduje wiarę w miłość zapisaną w sercu.

Wątpliwość

Kiedy usilnie staramy się kogoś o czymś przekonać, manifestujemy swoje własne nieuświadamiane wątpliwości. Kiedy coś jest, to po prostu jest, wyrażamy to sobą i nie musimy nikogo przekonywać. To, kim jesteśmy, tworzy naszą rzeczywistość, bez względu na to jak przedstawiamy to innym lub co oni widzą.

Prawda

Kiedy coś jest dla nas samych ważne, ale nie do końca zrozumiałe czy prawdziwe, próbujemy na siłę przekonać innych, żeby mieć zewnętrzny dowód i ostatecznie przekonać siebie. Oczywiście nic nam z tego nie wychodzi, bo inni słyszą echo naszych wątpliwości i nie dają się przekonać. 

Ale kiedy pokonujemy swój lęk i decydujemy uznać za prawdziwe to, co czujemy jako prawdziwe bez żadnych dowodów i nie licząc na zrozumienie kogokolwiek, sytuacja się odwraca. Ta nasza prawda zaczyna żyć swoim życiem, które jej ofiarowaliśmy, a co więcej, sama dla siebie zaczyna zdobywać przyjaciół i zwolenników.