Masowa świadomość

Masowa świadomość ma moc. Ludzie zjednoczeni w imię jakiejś idei – bez względu na to, czy to modlitwa o uzdrowienie czy wojna – potrafią zmieniać fizyczną rzeczywistość. Energią – działanie jest tylko jej materializacją. 

Nieświadomość rządzi. A raczej ci, którzy potrafią nią sterować dla własnych korzyści.

„Jeśli sam nie wiesz, czego chcesz, wmówią ci to inni.” (Josef Kirschner). 

Dlatego tak ważne jest podnoszenie świadomości siebie, bo to oznacza podnoszenie świadomości świata.

Nie można trwale zmienić na zewnątrz czegoś, co nie zmieniło się wewnątrz, bo to nasze światło i nasza ciemność tworzą świat takim, jaki jest.

Rodzaj relacji

W relacji partnerskiej z drugim człowiekiem energia krąży od jednego do drugiego, zasilając obie strony. W relacjach pomocy, kiedy zajmujemy się kimś słabszym w danym obszarze, energia przepływa bardziej jednokierunkowo, stopniowo wyczerpując tego, kto pomaga. Dlatego im bardziej funkcjonujemy w relacjach pomagania czy opiekowania się, tym bardziej dla równowagi potrzebujemy relacji partnerskich.

Rodzaje relacji

W relacji partnerskiej z drugim człowiekiem energia krąży od jednego do drugiego, zasilając obie strony. W relacjach pomocy, kiedy zajmujemy się kimś słabszym w danym obszarze, energia przepływa bardziej jednokierunkowo, stopniowo wyczerpując tego, kto pomaga. Dlatego im bardziej funkcjonujemy w relacjach pomagania czy opiekowania się, tym bardziej dla równowagi potrzebujemy relacji partnerskich.

Dopasowanie energetyczne

Nasza świadomość siebie, tego, kim jesteśmy, jest energetyczną informacją, którą wysyłamy w świat. Ta energia szuka podobnej, komplementarnej – przyciąga konkretne osoby do siebie jak klucz do zamka. Dopóki świadomość obu osób pozostaje na tym samym poziomie, trwa przyciąganie – ludzie pozostają razem, jakby wiązała ich niewidzialna nić; bez względu na to, czy razem utknęli w cierpieniu, czy wspólnie się rozwijają. Jeśli świadomość jednej z osób zmienia się zbyt silnie, niezależnie, na skutek dokonywanych wyborów, energie przestają do siebie pasować i każda z nich znowu zaczyna szukać odpowiadającego jej partnera, a ludzie się rozstają nawet jeśli na pozór wiele ich łączy.

Przekonanie

Ludzka logika mówi, że kiedy jednemu się daje, to drugiemu się zabiera, bo jesteśmy odizolowanymi samotnymi wyspami, a dobra są ograniczone.

Prawo energii mówi, że zabranie komuś (także sobie) krzywdzi wszystkich, a danie jednemu (także sobie) wspiera wszystkich, bo jesteśmy częścią tej samej sieci energetycznej – wszyscy pomnażamy to samo światło lub tę samą ciemność.

W co wierzymy, to sobie tworzymy. Sami sobie, i sobie nawzajem.

Energia relacji

Są takie relacje z ludźmi, które dodają nam energii, są też takie, które ją pochłaniają. Jeśli nie zarządzamy swoją energią świadomie, pilnując równowagi w swoich relacjach z innymi, łatwo ulegamy wyczerpaniu. A wtedy nie tylko przestajemy umieć wspierać innych, ale sami stajemy się wampirami energetycznymi.

Duchowość decyduje

To, jaki człowiek jest fizycznie – jak się zachowuje, jak funkcjonuje w swoim otoczeniu, zależy od jego intelektu i emocji. To, w jaki sposób ktoś używa swojej inteligencji i emocjonalności, zależy od sfery duchowej – od tego w co wierzy, za czym podąża, jaki ma kontakt ze swoją duszą: czy realizuje siebie czy swoje ego. Duchowość więc decyduje o fizycznym efekcie, o sposobie wykorzystania swojego potencjału. Energia tworzy materię.

Dobre samopoczucie

Dobre samopoczucie jest energią, która wymaga stałego zasilania tym, co nam służy, co nas wzmacnia. Można ładować energię z zewnątrz – od pozytywnych ludzi, ze słońca i światła, ciepła, dobrego jedzenia, snu, muzyki, obcowania z naturą. Można wytwarzać ją samemu przez medytowanie, wysiłek fizyczny, pomaganie innym, robienie czegoś dla innych, zaangażowanie się w coś, przez pasję lub misję.

Człowiek jest potencjalnym perpetuum mobile, ale paradoksalnie żeby stać się niezależnym od zewnętrznych źródeł energii musi najpierw nauczyć się ich używać do uruchomienia źródeł wewnętrznych. Energetycznie człowiek funkcjonuje tak samo jak fizycznie –  potrzebujemy całkowitej opieki dorosłego jako niemowlę, a w miarę nabierania sił i umiejętności uniezależnimy się od opiekunów. Tak samo trzeba nauczyć się dawać sobie dobrą energię z zewnątrz tak, żeby jej poziom nie spadał, a potem stopniowo zastępować jej dostarczanie wytwarzaniem. W przeciwnym wypadku albo uzależnimy się od zasilaczy zewnętrznych (konsumpcjonizm), albo wyczerpiemy się, próbując bez przygotowania polegać tylko na zasilaniu wewnętrznym (poświęcanie się).

Sukces

Za znakomitą większością sukcesów, których innym zazdrościmy oprócz predyspozycji stoi wysiłek i konsekwencja – to nie są cechy, z którymi się człowiek rodzi. To są wybory, te codzienne – czemu poświęcić swój czas. Co decydujemy się rozwijać, tym się stajemy – może to być dowolny mięsień i dowolna cecha.

Rutyna

Każde nasze automatyczne, odruchowe, nawykowe zachowanie odzwierciedla schemat – coś, co umysł skopiował lub coś, co powtarza, bo skojarzyło się z nagrodą. Świadome wybory polegają na łamaniu schematów i odkrywaniu swoich prawdziwych potrzeb, tworzeniu satysfakcjonujących relacji z innymi.

Szybko przyzwyczajamy się do schematów, bo wymagają najmniejszego nakładu energii. Ale rutyna upośledza w nas to co ludzkie, prawdziwe; zabija uważność i kreatywność.