O uporze

Dzieci bywają uparte – te niegrzeczne, rozpuszczone, i te grzeczne, ułożone.

Dla tych pierwszych upór to strategia, żeby postawić na swoim, przesunąć granice, wymusić coś ekstra dla siebie kosztem innych. Dla tych drugich to kwestia przeżycia, obrony swojej tożsamości, ponieważ im bardziej dziecko żyje pod presją, tym silniej tworzy sobie jakiś obszar, gdzie wszystko jest pod jego kontrolą. Jakiś mikroświat, gdzie wszystko ma być tak jak ono chce. 

Mimo, że upór wygląda tak samo, to w każdym przypadku potrzebna jest inna reakcja dorosłego, w zależności od kontekstu. W stosunku do dziecka roszczeniowego polega na postawieniu granic i skonfrontowaniu go z potrzebami i uczuciami innych osób. Wobec dziecka stłumionego potrzebne jest zrozumienie jego potrzeb i pozwolenie mu na wyrażanie siebie w różnych sytuacjach i obszarach. 

Jedna uwaga do wpisu “O uporze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s