Granice ja

Przez pół życia koncentrujemy się na tym, żeby stać się KIMŚ. Zdefiniować się, odkryć swoją tożsamość, znaleźć swoją szufladkę, przez porównywanie się z innymi ustalić, jacy jesteśmy, od „ja zawsze” do „ja nigdy”. 

A kiedy już to wiemy i przetestowaliśmy to tak dobrze, że możemy siebie rozrysować na wykresie, zaczyna się proces odwrotny – odkrywanie, że możemy być WSZYSTKIM. Że granice, które uznaliśmy za własne są umowne, bo zależą od sposobu myślenia, który stale ulega ewolucji. Im bardziej świadomie tę ewolucję wspieramy, tym szersze otwierają się przed nami możliwości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s