Równouprawnienie

Równouprawnienie czarnych i białych ludzi nastąpi nie wtedy, kiedy czarni bedą mieć to co biali i tyle co biali, ale kiedy nikt nie będzie zwracał uwagi na kolor skóry, tylko na meritum sprawy.

Równouprawnienie kobiet i mężczyzn nie nastąpi wtedy, kiedy kobiety udowodnią, że potrafią wszystko to, co mężczyźni lub że są lepsze w pewnych dziedzinach, tylko kiedy płeć nie będzie kryterium decydującym ponad umiejętnościami i kwalifikacjami.

Dopóki walczymy, tkwimy w schemacie porównywania.

Umysł klasyfikujący i oceniający to umysł uwięziony przez własne – zazwyczaj trudne – doświadczenie; przez lęk uruchomiony przez to doświadczenie. Bo ocenianie i porównywanie potrzebne jest tylko do jednego – do rozpoznania, czy ktoś nam zagraża czy może my możemy zagrozić jemu. Takie nastawienie wynika z przekonania, że musimy ze sobą walczyć, że można się albo podporządkować, albo kogoś zdominować; wygrać albo przegrać.

Nie jesteśmy lepsi i gorsi, jesteśmy różni. I możemy po prostu współistnieć, dzielić się swoją odmiennością, wymieniać się doświadczeniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s