Bolące miejsce

Każdy z nas ma pewien obszar siebie zamknięty przez lęk, gdzie nie chce zaglądać. 

Takie przekonanie jest jak wielki ropień – każde dotknięcie w pobliżu sprawia ból, więc tego unikamy, ze wszystkich sił próbując zapomnieć, że tam jest. Co więcej, próbujemy zmusić resztę świata, żeby trzymała się od tego miejsca z daleka. I paradoksalnie, kiedy nam się to udaje, ponosimy największą porażkę – jesteśmy skazani na życie z czymś, co nas ogranicza i co nam przysparza bólu. 

Na szczęście zazwyczaj reszta świata ma inne ustawienia niż my i ani w ząb nie rozumie, dlaczego miałaby to robić, albo nawet chce, ale nie potrafi działać tak uważnie, żeby nie wzbudzić bolesnego skojarzenia. Tym samym wyświadcza nam przysługę, bo dotykając wciąż naszego bolącego miejsca zmusza nas do przecięcia tego ropnia i pozbycia się go – razem z bólem, który sprawia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s